Witam! Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie... niestety nie popisałam się, przez całe wakacje nie dodalam prawie żadnego postu, ale los chyba tak chciał. Początkowo nie miałam czasu, potem był chill zero makijażu, zero ciuchów tylko spanie, odpoczynek czasem impreza :) Potem nadeszły upragnione wakacje, na lotnisku oprzytomniałam i uświadomiłam sobie że zapomniałam ładowarki do aparatu... 2 tygodnie w plecy. Wróciłam w czwartek... dzisiejszy post jest z wczorajszego ślubu, nie myślcie że w takim stroju wparowałam do kościoła czy na wesele, odwoziłam tylko mame:) mam nadzieję że się poprawie...
P.S. Ślub jak z bajki, panna młoda podjechała do koscioła zabytkowym mrecedesem SL, prowadząc go! Wyglądała oszałamiająco! Zamiast kwiatów każdy przyniósł jeden kupon LOTTO, a to tylko niektóre z pomysłów na niezapomniany dzień w życiu! Ślub marzenie! Kiss!
T-Shirt- Massimo Dutti
Shorts- Pull&Bear





